Z danych Eurostatu z 2020 roku wynika, że 44,9% kobiet posiada tylko jedno dziecko. Dwójkę dzieci posiada nieznacznie mniej kobiet, bo 42,5%. Z kolei na trójkę dzieci zdecydowało się jedynie 12,6% kobiet. Tendencja spadkowa w kwestii tego, ile dzieci ma przeciętna polska rodzina, jest związana głównie z późniejszym wiekiem
37 odpowiedzi na pytanie: Ile razy można mieć cc ? ja mialam dwa cc, z powodu wady szyjki ze chyba nie ma jakis regul,co do ilosci kobiete,ktora miala 3 jak jest znieczulenie ogolne,to ma to wplyw na organizm,ale przy znieczuleniu miejscowym,chyba mniej,tak mi sie wydaje,ale moze najlepiej porozmawiaj na ten temat z anestezjologiem i ginekologiem,jak oni na to patrza z punktu medycznego. Keyti, Ja sie wlasnie szykuje na trzecia, planowana cesarke. Pierwsza byla w ostatniej chwili (brak postepu z rozwarciem), druga byla juz planowana. Teraz zachcialo nam sie zaryzykowac po raz trzeci, ze moze uda sie chlopiec :). W W. B. jest takie podejscie, ze mozna miec trzy ciecia, nalezy jednak zachowac jakas tam odpowiednia roznice pomiedzy nimi. Natomiast w Polsce jak sie pytalam to wcale trzy nie jest limitem. Wszystko zalezy od kondycji matki i od tego jak sie rana zrasta itd. Nadal trzeba zachowac jakas rozsadna roznice pomiedzy nimi, chyba dwa lata, ale to wszystko zalezy od lekarza u ktorego konsultujesz i od Twojego stanu po poprzedniej cesarce. Zamieszczone przez siasiaKeyti,Ja sie wlasnie szykuje na trzecia, planowana cesarke. Pierwsza byla w ostatniej chwili (brak postepu z rozwarciem), druga byla juz planowana. Teraz zachcialo nam sie zaryzykowac po raz trzeci, ze moze uda sie chlopiec :).W W. B. jest takie podejscie, ze mozna miec trzy ciecia, nalezy jednak zachowac jakas tam odpowiednia roznice pomiedzy nimi. Natomiast w Polsce jak sie pytalam to wcale trzy nie jest limitem. Wszystko zalezy od kondycji matki i od tego jak sie rana zrasta itd. Nadal trzeba zachowac jakas rozsadna roznice pomiedzy nimi, chyba dwa lata, ale to wszystko zalezy od lekarza u ktorego konsultujesz i od Twojego stanu po poprzedniej cesarce. Gratuluję trzeciej ciąży i życzę żeby wszystko było dobrze i najlepiej bezboleśnie! 🙂 Dla mnie to dobra informacja,że trzecia cesarka to jeszcze jest ogólnie uznawana za w miare bezpieczną 🙂 Zawsze chciałam mieć troje dzieciaczków…chociaż ostatnio z mężem “uzgodniliśmy” że zostanie ich dwoje…bo finansowo ciężko i bym do pracy musiała iść…tzn radzimy sobie ale… Noi teściowa to chyba by się pogniewała na nas…( a objecała,że zajmie mi się dziećmi jak wrócę do pracy-a tak to pewnie by odmówiła)… Noi że to trzecia cesarka-mój się boi,że coś się nam stanie. Tak uzgodniliśmy,że dwoje zostanie-i nawet jak gdzieś wychodzilismy z domu…z dziećmi i wracamy to myślę sobie z przekonaniem,że dwoje zostanie…bo to sajgon z dwoma dzieciaczkami a co dopiero z trzecim…:) Ale…serce mi ciągle mówi,że trzecie….że miało być…to takie głupie ale “tęsknie” za nim…chociaż mam już sobie,że dwoje starczy…. Ale chyba to jest silniejsze ode mnie pomimo wszystko. Ehh…Dziękuję za odpowiedź na mojego posta i pozdrawiam! 🙂 Moja mam miala 3 cc. Pierwszą w ostatniej chwili, brak postępu, nr 2 już z takim nastawieniem, a 3 po 8 latach od 2 planowana. Nic sie nie działo, nikt tez nie zakazywal mamie ciąż;) Zamieszczone przez keytiGratuluję trzeciej ciąży i życzę żeby wszystko było dobrze i najlepiej bezboleśnie! 🙂 Dla mnie to dobra informacja,że trzecia cesarka to jeszcze jest ogólnie uznawana za w miare bezpieczną 🙂 Zawsze chciałam mieć troje dzieciaczków…chociaż ostatnio z mężem “uzgodniliśmy” że zostanie ich dwoje…bo finansowo ciężko i bym do pracy musiała iść…tzn radzimy sobie ale… Noi teściowa to chyba by się pogniewała na nas…( a objecała,że zajmie mi się dziećmi jak wrócę do pracy-a tak to pewnie by odmówiła)… Noi że to trzecia cesarka-mój się boi,że coś się nam stanie. Tak uzgodniliśmy,że dwoje zostanie-i nawet jak gdzieś wychodzilismy z domu…z dziećmi i wracamy to myślę sobie z przekonaniem,że dwoje zostanie…bo to sajgon z dwoma dzieciaczkami a co dopiero z trzecim…:) Ale…serce mi ciągle mówi,że trzecie….że miało być…to takie głupie ale “tęsknie” za nim…chociaż mam już sobie,że dwoje starczy…. Ale chyba to jest silniejsze ode mnie pomimo wszystko. Ehh…Dziękuję za odpowiedź na mojego posta i pozdrawiam! 🙂 U nas bylo prawie tak samo (a jakiej plci sa Wasze dzieciaczki??). Najpierw planowalismy tylko dwoje, bo z dwojka jest w zyciu generalnie latwiej niz z trojka. I jadac na wczasy i wszedzie indziej zreszta. Samochod tez trzeba juz wiekszy itd. No ale w miare jak Megan rosla, rosla tez i moja wewnetrzna potrzeba na trzecie dziecko (teraz to juz definitywnie koniec, bo ciezko mi w tej ostatniej ciazy). Tak naprawde to bylo mi wszystko jedno czy bedzie chlopiec, ale ten argument wykorzystalam w pertraktacjach z mezem ;). Na szczescie udal sie chlopiec, maz w siodmym niebie… A ze pertraktacje trwaly z ponad rok, to roznica pomiedzy Megan a malym bedzie prawie 4,5 roku. Ale to tylko na dobre wyjdzie, bo rana po ostatniej cesarce miala sie czas porzadnie bardzo rozumiem co teraz czujesz z tym niedosytem. I jak tak juz teraz masz to to tylko bedzie sie wzmagalo z czasem. U mnie ten zamysl byl wiekszy i wiekszy, ale na poczatku to balam sie nawet wspomniec na ten temat, bo maz po mojej drugiej cesarce byl gotow sie sterylizowac tak w ogole!! 😮 Dobrze, ze mu nie pozwolilam!A wlasnie, bezbolesnie to by sie przydalo :), bo juz mnie ciarki przechodza na sama mysl! A pozniej tez i do formy dochodzilam trzy razy dluzej niz dziewczyny po normalnych w podejmowaniu decyzji :). A tesciowa to bym sie najmniej przejmowala. Jeszcze pewnie piec razy zmieni nastawienie co do tematu. hej, ja niedawno miałam 3 cc. między 1 a 2 były 4 lata różnicy a między 2 a 3 -2 lata. każdą zniosłam dobrze no i moja macica też 😉 i nie mówię, że to ostatnie dziecko…. fajne odwaznych swiat nalezy Zamieszczone przez mamamaksiahej, ja niedawno miałam 3 cc. między 1 a 2 były 4 lata różnicy a między 2 a 3 -2 lata. każdą zniosłam dobrze no i moja macica też 😉i nie mówię, że to ostatnie dziecko…. Jejku…gratuluję…śliczne dzieciaczki 🙂 Coraz bardziej się nakręcam na trzecie…:) Zamieszczone przez siasiaU nas bylo prawie tak samo (a jakiej plci sa Wasze dzieciaczki??). Najpierw planowalismy tylko dwoje, bo z dwojka jest w zyciu generalnie latwiej niz z trojka. I jadac na wczasy i wszedzie indziej zreszta. Samochod tez trzeba juz wiekszy itd. No ale w miare jak Megan rosla, rosla tez i moja wewnetrzna potrzeba na trzecie dziecko (teraz to juz definitywnie koniec, bo ciezko mi w tej ostatniej ciazy). Tak naprawde to bylo mi wszystko jedno czy bedzie chlopiec, ale ten argument wykorzystalam w pertraktacjach z mezem ;). Na szczescie udal sie chlopiec, maz w siodmym niebie… A ze pertraktacje trwaly z ponad rok, to roznica pomiedzy Megan a malym bedzie prawie 4,5 roku. Ale to tylko na dobre wyjdzie, bo rana po ostatniej cesarce miala sie czas porzadnie bardzo rozumiem co teraz czujesz z tym niedosytem. I jak tak juz teraz masz to to tylko bedzie sie wzmagalo z czasem. U mnie ten zamysl byl wiekszy i wiekszy, ale na poczatku to balam sie nawet wspomniec na ten temat, bo maz po mojej drugiej cesarce byl gotow sie sterylizowac tak w ogole!! 😮 Dobrze, ze mu nie pozwolilam!A wlasnie, bezbolesnie to by sie przydalo :), bo juz mnie ciarki przechodza na sama mysl! A pozniej tez i do formy dochodzilam trzy razy dluzej niz dziewczyny po normalnych w podejmowaniu decyzji :). A tesciowa to bym sie najmniej przejmowala. Jeszcze pewnie piec razy zmieni nastawienie co do tematu. No tak też jak się próbuję nastawić na dwójkę to tłumaczę sobie,że z dwójką jest łatwiej…samochód mamy malutki i trzeba byłoby zmieniać(ale niemamy na to funduszy),że mamy już córkę i synka, że poco kusić los skoro są zdrowi itd…że odchowam ich i do pracy będę mogła iść…że mniejsza przerwa w pracy itd… Ale serce swoje czuje 🙂 Co do teściowej to nie zmieni nastawienia. Tego jestem pewna. Jak chcieliśmy pierwsze dziecko mówiła: “Poco wam dziecko, dziecko to skarbonka bez dna.” Przy drugim nie wiedziała, ze się staramy i jak się urodził stwierdziła: “No myślę,że skończyliście już produkcję.” Oczewiście teraz kupuje im ciągle coś…i widać,że szaleje za nimi. Wiem jednak,że jak się zdecydowalibyśmy na trzecie a potem mielibyśmy jakieś problemy finansowe to nam wypomni to trzecie dziecko! Liczę się z jej zdaniem (trochę),bo miała mi się zająć dziećmi za rok…jak pójdę do pracy (oczewiście w te brakujące godziny tylko)… Ale jakby trzecie było to ona odmówi…ehh Zamieszczone przez adonayfajne odwaznych swiat nalezy Super dzieciaczki,wspaniale razem wyglądają…:) Zamieszczone przez keytiWitam! Dziewczyny ile razy można mieć cc? Ile razy miałyście? Jak to było za każdym razem? Mam dwoje dzieci a marzylo mi się zawsze troje…jednak ze wskazań medycznych za każdym razem miałam robioną cesarkę w ostatniej chwili (nie były planowane). Niewiem na ile byloby niebezpieczne decydowanie się na jeszcze jedno dziecko? Może lepiej zostać przy dwójce? Jestem rozdarta… Piszcie proszę o swoich doświadczeniach,o doświadczeniach znajomych,o tym co wiecie…pozdrawiam! Ja mialam ciecie 2 razy, planuje 3 dziecko za jakies 3 lata, tez bedzie ciecie, moj lekarz o tym wie. Sama zaproponowala 3 letnia przerwe. Zamieszczone przez mamamaksiahej, ja niedawno miałam 3 cc. między 1 a 2 były 4 lata różnicy a między 2 a 3 -2 lata. każdą zniosłam dobrze no i moja macica też 😉i nie mówię, że to ostatnie dziecko…. Gratuluje, podoba mi sie takie nastawienie. Widze, ze masz tzrecią coreczke, ja marze o corci, mam dwoch synkow 🙂 do poczytania (3 cc i więcej): Wszystko zależy chyba od kondycji mamy. Ja miałam dwie cesarki i przy drugiej jak leżałam na stole to lekarz powiedział mi żeby nie przyszło mi do głowy trzecie dziecko bo kolejnej ciąży mogłabym nie przeżyć. Mam podobno straszne zrosty na macicy. Tak więc ja więcej dzieci nie planuję. Ale jak widać można mieć więcej nić dwie. Zamieszczone przez gosikdo poczytania (3 cc i więcej): Gosik dziękuję ślicznie za linka 🙂 Przeczytałam wszystko… pocieszające jest to co przeczytałam 🙂 Widzę,że jesteś w ciąży…gratuluję i życzę szczęsliwego rozwiązania! 🙂 Zamieszczone przez luczkaWszystko zależy chyba od kondycji mamy. Ja miałam dwie cesarki i przy drugiej jak leżałam na stole to lekarz powiedział mi żeby nie przyszło mi do głowy trzecie dziecko bo kolejnej ciąży mogłabym nie przeżyć. Mam podobno straszne zrosty na macicy. Tak więc ja więcej dzieci nie jak widać można mieć więcej nić dwie. Witaj…kurcze mi lekarz nic nie powiedział… A ja nie zapytalam..okolicznosci były takie,że miałam rodzić naturalnie -ale znowu wyszło inaczej,ciśnienie wysokie miałam i byłam przerażona…i nie spytałam…:( Zamieszczone przez keytiGosik dziękuję ślicznie za linka 🙂 Przeczytałam wszystko… pocieszające jest to co przeczytałam 🙂 Widzę,że jesteś w ciąży…gratuluję i życzę szczęsliwego rozwiązania! 🙂 Proszę bardzo 🙂Sama się nie wypowiadam, bo jestem po porodach sn, ale jakoś ostatnio temat żywo mnie zinteresował 😉 Osbiście znam jedną mamę po 3 cc, lekarz na stole odradzał kolejną ciążę. Zamieszczone przez keytiWitam! Dziewczyny ile razy można mieć cc? Ile razy miałyście? Jak to było za każdym razem? Mam dwoje dzieci a marzylo mi się zawsze troje…jednak ze wskazań medycznych za każdym razem miałam robioną cesarkę w ostatniej chwili (nie były planowane). Niewiem na ile byloby niebezpieczne decydowanie się na jeszcze jedno dziecko? Może lepiej zostać przy dwójce? Jestem rozdarta… Piszcie proszę o swoich doświadczeniach,o doświadczeniach znajomych,o tym co wiecie…pozdrawiam! moja szwagierka miala 3 cesarki… pierwsza byla 6 lat temu druga rok, a teraz urodzila 3 dziecko przez cesarke… takze rok po roku miala cesarke a z tego co slyszalam powinno byc przerwy minimum 2 lata… pozdrawiam i zycze udanych decyzji… 🙂 Zamieszczone przez keytiWitaj…kurcze mi lekarz nic nie powiedział… A ja nie zapytalam..okolicznosci były takie,że miałam rodzić naturalnie -ale znowu wyszło inaczej,ciśnienie wysokie miałam i byłam przerażona…i nie spytałam…:( Gdybys rzeczywiscie zapragnela tego trzeciego dziecka bardzo bardzo, to najpierw pojdz do lekarza i porozmawiaj. Jesli beda jakiekolwiek przeciwskazania to na pewno wysle Cie najpierw na usg i wszystko bedzie wiadomo jak pozrastaly Ci sie wszystkie warstwy. Mnie prawde mowiac to nikt nic nie sprawdzal, ale w cywilizowanym kraju 🙂 to chyba powinni cos zadzialac jakbys nie byla pewna. Ciekawa jestem swoja droga czy mi cos powiedza tym razem – chociaz ja to teraz mysle o podwiazaniu jajowodow za jednym zamachem jak juz i tak bede pocieta. Zamieszczone przez siasiaGdybys rzeczywiscie zapragnela tego trzeciego dziecka bardzo bardzo, to najpierw pojdz do lekarza i porozmawiaj. Jesli beda jakiekolwiek przeciwskazania to na pewno wysle Cie najpierw na usg i wszystko bedzie wiadomo jak pozrastaly Ci sie wszystkie warstwy. Mnie prawde mowiac to nikt nic nie sprawdzal, ale w cywilizowanym kraju 🙂 to chyba powinni cos zadzialac jakbys nie byla pewna. Ciekawa jestem swoja droga czy mi cos powiedza tym razem – chociaz ja to teraz mysle o podwiazaniu jajowodow za jednym zamachem jak juz i tak bede pocieta. Tak myślę,że się spytam lekarza… Ale jak widać każdy ma inne zdanie(ciekawe jakie ma ten do którego ja chodzę). Też po trzecim dziecku wolałabym mieć pewność,że w czwarta ciążę nie zajdę…ciekawe czy by mi tutaj w polsce podwiązali tak przy okazji cesarki… 12Następne » Znasz odpowiedź na pytanie: Ile razy można mieć cc ? Dodaj komentarzZobacz 20 odpowiedzi na pytanie: Kiedy chcecie mieć dzieci. Pytania . Wszystkie pytania; Sondy&Ankiety; Kategorie . Szkoła - zapytaj eksperta (1892) zapytał(a) o 18:41 Ile chcecie miec dzieci napiszcie o tak o:, nie piszcie pytania tylko odpowiedzA, ile będziecie mieli dzieci je nazwiecie którym wieku urodzicie ile będziecie mieli dzieci? znaczy curke czy syna Ostatnia data uzupełnienia pytania: 2013-04-24 18:52:32 Odpowiedzi IzuLa3 odpowiedział(a) o 18:43 1 Nie wiem .Około 25 latNoo 1 !. A 3B Kay Marcelina LoraB ahaD a to nie to samo co jedynka A. Alan, Pierwsze 25, drugie 28. A . zawszę chciałam mieć jedną piękną córeczke^^B. Jeszcze nie wiem ale może Zuzia , Ania albo Natalia, ale najprawdopodobniej Asia :) mam pojęcia :) Myślę że moze 23lata ;) na a ;D 3 to Lena Kinga Kuba a jak 4 to Lena Kinga Kuba Szymekc . 1 w 22 2 24 3 25 427 A. 2B. Kacper, Ola:*C. 20-25D. To i to :) Ps. Uwielbiam Dzieci;* blocked odpowiedział(a) o 19:28 1. Na chwilkę obecną myślę że jedno :)2. Dziewczynka - Milenka , Julia Chłopiec : Kubuś3. 18-20 lat to będzie zależeć od mojej sytuacji finansowej i psychicznej4. Nie ważna wdł. mnie pleć lecz to czy zdrowe blocked odpowiedział(a) o 20:11 A. chcę mieć 2 ( chłopca i dziewczynke) ale wyjdzie jak wyjdzie :*B. hmm... chyba Madzia i Kubuś ale , to też zależy od partnera i płci , a nie wiadomo co będzie ;DC. wydaje mi się że ok. 24-25 nie więcej ;)D. a co to za pytanie ? bez jednego i drugiego nie było by ludźkości, ale jestem kobietą i chyba dziewczynka była by najleprza na początek, bo później chciała bym mieć synka . ^^ aśka18 odpowiedział(a) o 21:06 A. Tego nikt nie wie :D Ale planuję Paula, Aleksandra, Kuba, Pierwsze w wieku 20-23 lat, drugie w wieku 30-32 Marzy mi się bardzo córka ;) Ale ważne żeby było zdrowe :P EKSPERTDymitria odpowiedział(a) o 21:11 Chcę mieć tyle dzieci, ile mi Bóg da, ale chciałabym mieć z jedno lub dwójkę to zależy od mojej sytuacji Joanna a synek chcę mieć synka i tak za 10 lat chcę zostać mamą, będę miała 25 lat a kilka lat później chcę mieć drugiego maluszka. Zuzanna i dziecko chcę mieć w wieku 24lat potem kolejne za 5lat i potem kolejne za 2 lata a. 4-6b. jeszcze nie wiemc. zależy w jakim wieku bede miała tego jedynego; po ślubied. to nie zależy ode mnie ale wole dziewczynki :) A) chciałabym mieć 3 dzieci :)B) dziewczynka - Debora, Estera, Ania, Marta albo Jowita; chłopiec - Łukasz, Daniel, Benjamin, Tymoteusz lub JonatanC) pierwsze dziecko chciałabym urodzić w wieku 25/26 lat. oczywiście jeżeli do tej pory znajdę męża ;)D) obojętne. ważne, żeby było zdrowe :) A. dwójkę ;3B. Nwm jeszczeC. 22/23 lat :DD. dla mnie to nie ma znaczenia płeć mnie nie obchodzi będę je kochać takie jakie jest ♥ oczywiście że córke ale jeżeli będzie chłopak to a. 2 max 3b. Dziewczynka: Lena lub Adela Chłopczyk: Leon lub Adamc. chciałabym pierwsze w 21/22 lat a drugie 25/26 latd. obojętnie byle by było zdrowe :) blocked odpowiedział(a) o 20:27 ILE BĘDZIEMY MIEC TO NIE WIEM ALE CHCE mieć 3dziewczynkę Karolinka chłopcow Maks i Dominiknie wiem zależy kiedy spodkam miłośc swojego życiawolę synka więc chce mieć ich 2 a córkę chce mieć 1 KOCHAM IMIE MAKS I 1 DZIECKO TAK NAZWE (OCZYWIŚCIE CHŁOPCA) I W DUPIE MAM TYCH CO NIE CHCĄ DZIECI I [CENZURA] Uważasz, że ktoś się myli? lub 163 votes, 523 comments. 546K subscribers in the Polska community. Społeczność dla piszących i czytających po polsku. English posts are welcome if… Poprzedni: Znaczenie nasienia (cz III) Następny: Czy zachęcisz do samoobserwacji swoją córkę? Planowanie płci dziecka - fakt czy fikcja? 23 Wrz 10:06 W Waszych wiadomościach wewnętrznych pojawiają się co jakiś czas pytania o to jak zaplanować płeć dziecka. Słowem wstępu - chciałam napisać najpierw o tym, jak determinacja płci przebiega na poziomie genetycznym. Pełna pula chromosomów w ludzkiej komórce to 23 pary. Para 23 to chromosomy płci. U kobiet XX a u mężczyzn XY. Dlatego właśnie, płeć poczętego dziecka zależna jest od mężczyzny, a w zasadzie od tego, który plemnik zdoła wniknąć do komórki jajowej, ten niosący choromosom Y (poczyna się chłopiec) czy ten niosący chromosom X (poczyna się dziewczynka). Powszechna opinia, o której można przeczytać w internecie i różnych publikacjach jest taka, że wystarczy współżyć w określonych dniach cyklu, by skutecznie zaplanować płeć swojego dziecka. Opinia ta wzięła się z faktu, że plemniki "męskie" (z chromosomem Y) poruszają się szybciej niż plemniki "żeńskie", są od nich lżejsze, ale za to szybciej tracą biologiczną zdolność do zapłodnienia. Stąd sugestie, by chcąc zwiększyć szanse na poczęcie chłopca, należy współżyć jak najbliżej terminu spodziewanej owulacji, czyli w okolicy szczytu śluzu i pierwszego dnia wyższej temperatury. Natomiast plemniki z chromosomem X, dłużej zachowują swoją zdolność zapładniającą i w związku z tym dłużej mogą "poczekać" na owulację. Stąd współżycie od pierwszych dni pojawienia się płodnego śluzu, powinno zwiększyć szansę na poczęcie się dziewczynki. Nie jest to jednak, jak się okazuje, takie proste. W nasieniu znajduje się jednakowa liczba plemników "żeńskich" i "męskich", ale czynników, które determinują płeć, jest znacznie więcej. Teresa Kramarek pisze, że zależy to również od pH nasienia, liczby plemników w nasieniu (w oligospermii częściej poczynają się dziewczynki), ilości i jakości płynu, w którym wędrują plemniki. Autorzy metody niemieckiej, a także profesor Rotzer uważają, że ze względu na dużą różnorodność czynników determinujących płeć a także na badania prowadzone w tym kierunku, często o rozbieżnych wynikach (np. jedne z badań twierdzą, że więcej dziewczynek poczyna się po współżyciu w okolicach owulacji, ponieważ wysokie stężenie gonadotropiny ma korzystny wpływ na plemniki z chromosomem X), nie można opierać się na tych doniesieniach, jako na pewnej teorii, pozwalającej skutecznie zaplanować płeć dziecka. A jakie są Wasze doświadczenia? Prowadząc samoobserwację, mając zaznaczone, kiedy odbyło się w danym cyklu współżycie, można "praktycznie" stwierdzić, czy ta teoria ma pokrycie w rzeczywistości. W moim ciążowym cyklu, nie bardzo się to sprawdziło... współżycie w dniu poprzedzającym szczyt śluzu dało efekt w postaci Córeczki :) Komentarze dorah 23 Wrz 15:44 U mnie teoria sprawdziła się dokładnie. Współżycie w dniu szczytu zaowocowało synkiem, a w drugim dniu fazy płodnej (trzy dni przed szczytem) córeczką ;-) Fiufiu 23 Wrz 15:47 W najnowszym (niemieckim) wydaniu podręcznika do metody niemieckiej jest już czarno na białym, że planowanie to fikcja, tylko laboratorium może wyselekcjonować materiał genetyczny "na żądanie". Molinezja 23 Wrz 19:22 U mnie serducho w dniu skoku z rana = synek. Ania 23 Wrz 20:28 u mnie serducha przed samym skokiem temperatury i w 1 DPT zaowocowaly synkiem. Teraz jestem w drugiej ciazy (wspolzycie dzien przed pozytywnym testem owulacyjnym, czyli 2-3 dni przed skokiem temperatury) , ale jeszcze nie wiem co bedzie.. Tez ciekawi mnie ten temat i wasze doswiadczenia.. niesiorek 23 Wrz 21:15 A ja bym chciała co Bóg da, czy chłopiec czy dziewuszka. Oby się w ogóle udało. Pozdrawiam wszystkie mamusie i staraczki :) raszefka 23 Wrz 22:39 Jedna uwaga: chromosomy płciowe są jedną z 23 par chromosomów ludzkich obecnych we wszystkich komórkach organizmu ludzkiego, z wyjątkiem komórek rozrodczych, gdzie nie ma żadnych par, są 23 chromosomy, w tym jeden Y lub jeden X. Kingoskie 23 Wrz 22:45 Ja płci nie planowałam, ale kiedy analizowałam później cykl pod tym kątem, to teoria sprawdziła się. agapeel 24 Wrz 00:09 Ta teoria sprawdza się u 50% ;) Nie mogę nie skomentować wstępu. Najpierw autorka bloga napisała: "Słowem wstępu - chciałam napisać najpierw o tym, jak determinacja płci przebiega na poziomie genetycznym." Zabrzmiało to bardzo naukowo i profesjonalnie to co przeczytałam później świadczyło o kompletnym niezrozumieniu tematu. Niestety... Natomiast to, że plemnik z chromosomem Y jest szybszy niż X to nie "fakt" tylko kolejna niepotwierdzona badaniami teoria. Niezalogowana 24 Wrz 01:02 raszefka - słuszna uwaga, dziękuję. Mój błąd, poprawiłam. dudzianka 24 Wrz 05:28 wspolzylam dzien przed skokiem tempki i mam synka-czy teoria sie sprawdzila-sam Bog o tym tylko wie; malgorzatka82 24 Wrz 11:51 Ja jestem zaplanowaną niemal 30lat temu dziewczynką - wg tej teorii, więc coś w tym jest. Choć obecnie chciałabym cokolwiek a tu nic....Pozdrowienia Wiktoria 24 Wrz 14:48 Czy zbieg okolicznosci,czy fakt sprawdzony do konca pewnosci nie mam ale mam synka i córeczkę tak jak planowaliśmy z mężem. Pomimo,ze pod koniec się poddałam i wazne było aby mieć WOGÓLE I ZDROWE to i tak Bóg dopomógł :) I tego się bede trzymac :)) Klaus 25 Wrz 00:13 Wystarczy przeczytać książkę Shettlesa żeby to zrozumieć ale ciężko ją zdobyć. Jest też Wójcik ale to tylko słabsza, ograniczona, polska próba streszczenia Shettlesa. Nie każdy może zaplanować płeć, trzeba spełnić wszystkie warunki wymienione w książce pamiętając też, że są rodziny "skazane" na jedną płeć. Moja córka jest wzorcowym przykładem sposobu"na dziewczynkę" choć wtedy jeszcze płci nie planowałam. Nie podoba mi się pełen sceptycyzm niektórych. tush 25 Wrz 00:45 u mnie w dzien owulacji zaowocowalo rowniez synkiem be_atka 25 Wrz 14:46 2 razy planowałam chłopca, udała się córcia i synuś, czyli "potwierdzone" 50/50 :) Sasecik 26 Wrz 14:21 Dobrze wiedzieć w planowaniu dziecka. ikamgm 26 Wrz 17:26 u mnie też ta teoria się nie sprawdziła, nie było stosunku w okolicach samej owulacji i jest chłopak ;) Goma 27 Wrz 12:32 U mnie współżycie było na 4 dni przed skokiem i 4 dni po skoku = synek tulka 27 Wrz 12:47 A u mnie sie sprawdzilo!Dzien przed pojawieniem sie plodnego sluzu,kilka dobrych dni przed owulacja - poczela sie moja córunia:-)Chcielibysmy miec jeszcze chlopca,a jak sie nie uda,to druga dziewczynke:-) agapeel 27 Wrz 20:48 Klaus, jeśli chodziło Ci o mój sceptycyzm, to wynika on z zaznajomienia się z publikacjami na ten temat. O tym czy badania są wiarygodne decyduje ich powtarzalność i potwierdzenie przez inne badania wykonane przez innych naukowców. W przypadku metody Shettlesa, jego teorie nie znalazły potwierdzenia w późniejszych badaniach. Klaus 28 Wrz 17:23 Może w badaniach nie znalazły potwierdzenia ale w praktyce na pewno;)Coraz częściej nawet ginekolodzy którzy podchodzili przecież do tego sceptycznie, dają właśnie tego typu porady. Oczywiście nigdy nie ma 100% pewności ale coś w tym musi być... Klaus 28 Wrz 17:26 Nie pisałam nic na temat potwierdzonych badań, lekarzem nie jestem i być nie zamierzam. Chodziło mi raczej o to, że ta metoda sprawdza się w życiu naprawdę, znam liczne przykłady. Coraz częściej nawet ginekolodzy którzy podchodzili przecież do tego sceptycznie, dają właśnie tego typu porady. Oczywiście nigdy nie ma 100% pewności ale coś w tym musi być...a może to jakieś czary?;) mika 05 Paź 23:15 Dziewczyny, chcę mieć córkę, bo synka już mam. Czyli najlepiej współżyć do owulacji?Np. 3 dni przed owulką? (testem owulacyjnym pozytywnym)? bewe82 06 Paź 12:21 u nas współżycie 2 dni przed szczytem / 3 dni przed skokiem = córka magda 12 Paź 10:23 u mnie sie teoria nie sprawdziła, u nas współżycie w dniu owulacji = dziewczynka :) Monika 11 Gru 22:23 26 lat temu moi rodzice planowali córeczkę i udało się - urodziłam się ja ;) Moja mama miała jakąś książkę i stosowała się do tej metody. blask_gwiazdy 22 Wrz 23:29 ostatni stosunek 4 dni przed szczytem -synek :) metody metodami, a życie swoje ;) jemalii 09 Maj 11:48 ja myślę, że zależy to od tak wielu czynników, że pewnie trudno byłoby zaplanowac plec dziecka m4d4g4sk4r 13 Sie 13:53 witam serdecznie:) planuje starania na coreczke :) gdyz mamy juz wspanialego syna ,no a wiadomo,ze wiele par marzy o „parce” tak wiec moje pytanie jest nastepujace…podczas robienia testow owulacyjnych ,ktore wykonuje po @ i gdy tylko wyjdzie na tescie owu. 1-a kreseczka to czy powinnam juz zakonczyc starania na coreczke? czy byc moze dalej serduchowac :) i zakonczyc gdy ukaza sie 2-e kreseczki? bo sama juz nie wiem jak na to gory dziekuje za porade;) i czy przy pomiarze temperaturki bede miec spadek wtedy przestaje serduchowac tak? bo tzn ze zaczyna sie owulacja i bedzie skok tempki:)? dobrze mysle;) Aby dodać komentarz musisz być zarejestrowanym użytkownikiem 28dni. Zarejestruj się Poprzednie wpisy: O śluzie szyjkowym raz jeszcze (09 Maj 10:46)Kubeczek menstuacyjny? A może podpaski wielorazowe? (24 Maj 12:58)O skoku temperatury i metodzie termicznej ścisłej (01 Cze 00:14)Metoda Teresy Kramarek (12 Cze 21:10)Jak przygotować się do starań o dziecko? (22 Cze 12:43)Metoda Billingsa - obserwacje wyłącznie śluzu szyjkowego (30 Cze 13:34)Czy mój cykl nie jest czasem za długi/za krótki? (17 Lip 20:22)Metoda LMM/Kippleyów (31 Lip 22:44)Ból okołoowulacyjny - odczuwam moment owulacji? (08 Sie 13:44)Castagnus, słów kilka. (19 Sie 14:03)Castagnus, uzupełnienie. (28 Sie 10:21)Kilka ciekawostek na temat nasienia. (31 Sie 23:42)Kilka ciekawostek na temat nasienia - część II (12 Wrz 15:12)Znaczenie nasienia (cz III) (23 Wrz 10:05)Planowanie płci dziecka - fakt czy fikcja? (23 Wrz 10:06)Czy zachęcisz do samoobserwacji swoją córkę? (30 Wrz 13:34)
W dniu 19.01.2012 o 14:30, ShadowMan napisał: Przy zarobkach jakie oferowane są ludziom na tej zielonej wyspie Tuska, nie warto mieć dzieci. Podoba mi się Twoje myślenie. Przynajmniej nikomu nie przekażesz rodzicielskiej nauki pt. komu i za co dać 40 zeta. Ganisz Tuska, a sam masz smar za uszami.
Forum: Noworodek, niemowlę Piszę w imieniu mojej koleżanki. Otóż, będąc na ostatnim USG, koniecznie chciała poznać płeć maleństwa. Jednak odwróciło się tak, że nie pokazało ani cipulki ani też pisiolka. Fakt, że sprzęt jakościowo to niezbyt dobry, ale koleżanka strasznie ciekawa. Ja nie mogę jej pomóc, bo moim życzeniem była tajemnica płci mojego szkraba do momentu urodzenia (lekarz i tak się wygadał, że ON ma długą stopę). Nie ukrywa, że liczą na synka i teraz się zastnawiają, czy “nic nie widać, bo się dzidzia odwróciła” oznacza dziewuszkę? Jak to jest z Waszymi doświadczeniami?? Gonia + Mimiś (9 miesięcy!)
Dzieci po 12. miesiącu powinny spożywać maksymalnie 7 g miodu dziennie. Dla dzieci do 16. roku życia odpowiednia dawka dzienna to 10–50 g miodu. Podawanie większych porcji miodu zwiększa ryzyko nadwagi i otyłości. Oczywiście, jeśli maluch jest bardzo aktywny, a starsze dziecko uprawia sport, niewielkie przekroczenie zalecanych